↑/Enter zwijanie · Spacja/↓ zanurzenie · J szarpnięcie · L przynęta — na dotyku: przytrzymaj REEL
Bluewater to darmowa przeglądarkowa gra o wędkarstwie głębinowym, bez pobierania i bez konta. Prowadzisz jedną łódź nad zatopionym wybrzeżem, opuszczasz przynętę przez pięć warstw wody i wyciągasz to, co ją weźmie. Rzecz w tym, że tutaj ryba nie jest liczbą z paskiem życia — jest zestawem instrukcji, które musisz odczytać i na które musisz odpowiedzieć, a zła odpowiedź kosztuje cię rybę.
Wszystko zaczyna się od przynęty. Nieruchoma przynęta nie łowi niczego, więc nią szarpiesz: krótkie dotknięcia sprawiają, że wystrzeliwuje, a im bardziej przekonująco nią pracujesz, tym szybciej coś podpływa spojrzeć. Kiedy ryba wreszcie się zdecyduje, masz nieco ponad pół sekundy na zacięcie, a potem zaczyna się prawdziwa robota. Trzymasz REEL, by odzyskać żyłkę, i puszczasz, by ją oddać, a pasek napięcia u góry jest jedyną rzeczą między tobą a zerwaniem.
Tu wchodzi sześć rodzajów walki. Biegacz taki jak pelamida rusza w długich zrywach, a jeśli wciąż zwijasz, gdy startuje, żyłka pęka — musisz pozwolić mu biec. Granik robi odwrotnie: pędzi prosto do dna, a nad polem wraków dosięgnie kadłuba i cię przetnie, więc gra na bezpiecznie to dokładnie sposób na jego utratę. Barrakuda potrząsa łbem i trzeba ją trzymać w wąskim środkowym paśmie, bo luz uwalnia haczyk równie pewnie jak nadmierne ciągnięcie. Żaglica sygnalizuje, zanim wyjdzie z wody, i musisz na ten skok puścić napięcie. Halibut to martwy ciężar, który wypływa tylko wtedy, gdy pompujesz i zwijasz w rytmie. Rekin lisi wyrzuca napięcie w losowych momentach i musisz zostawić sobie zapas. Ten sam przycisk, sześć różnych odpowiedzi.
Pomiędzy walkami trzeba przeżyć dzień pracy. Sadzyk mieści tylko kilka ryb, więc zatrzymanie dobrej może oznaczać wyrzucenie mniejszej, a światło nie trwa wiecznie. W porcie sprzedajesz to, co przywiozłeś, i kupujesz sprzęt — ale każde ulepszenie coś kosztuje. Grubsza żyłka przetrwa ostry zryw, ale też sprawia, że ryby jej unikają. Sztywniejsza wędka szybciej męczy rybę i przenosi każde potrząśnięcie łbem prosto na haczyk. Gładszy hamulec sam wytraca skoki napięcia, ale wolniej odbiera żyłkę. Większy sadzyk mieści więcej ryb, a dodatkowy ciężar zjada twoje światło dnia. Nie ma ulepszenia, które byłoby po prostu lepsze, i właśnie to zamienia sklep w decyzję zamiast listy zakupów.
Sama woda zmienia sposób gry, nie tylko jej wygląd. Fala na powierzchni wprowadza w żyłkę kołysanie, więc odczyt napięcia nigdy nie stoi w miejscu. Termoklina jest zimna i mroczna, a tamtejsze ryby ciężkie i powolne. Pole wraków pełne jest konstrukcji, które nurkująca ryba wykorzysta przeciw tobie. Rów jest na tyle ciemny, że nic nie podpłynie do niczego poza lampą, a sto metrów żyłki się rozciąga, więc to, co czujesz w rękach, dociera z opóźnieniem. Graj za darmo na komputerze albo telefonie — wystarczy jeden kciuk.
Trzymaj REEL — albo strzałkę w górę — by odzyskać żyłkę, i puść, by ją oddać. Spacja lub strzałka w dół uruchamia DIVE, a L zmienia przynętę. Dotknij JIG, naciśnij J albo dotknij wody, by pracować przynętą; nieruchoma przynęta nie łowi nic. Kiedy ryba się zdecyduje, komunikat zmienia się na SET i masz nieco ponad pół sekundy na zacięcie. Od tej chwili walka jest całą grą i nigdy nie jest ta sama dwa razy.
Biegacz rusza w długich zrywach i musisz go puścić, bo inaczej żyłka pęknie. Nurek pędzi do dna, a na polu wraków przetnie cię o kadłub, jeśli nie będziesz go trzymał twardo — czyli bezpieczne zagranie jest zagraniem błędnym. Potrząsającego łbem trzeba trzymać w wąskim środkowym paśmie, bo luz uwalnia haczyk równie pewnie jak nadmierne ciągnięcie.
Skoczek sygnalizuje, zanim wyjdzie z wody, i w tym momencie musisz puścić napięcie. Ryba denna to martwy ciężar, który wypływa tylko wtedy, gdy pompujesz i zwijasz w rytmie, a wirujący wyrzuca napięcie w losowych chwilach. Kiedy się zmęczy, podchodzi do łodzi, a ty dotykasz GAFF w rytm. Sadzyk jest mały, więc zatrzymanie ryby może oznaczać wyrzucenie mniejszej.
Sprzedaj w porcie, a potem wybierz ulepszenia, które wszystkie coś kosztują: grubsza żyłka przetrwa zryw, ale ryby ją widzą i rzadziej biorą; sztywniejsza wędka szybciej męczy rybę, ale przenosi każde potrząśnięcie łbem na haczyk.